• Wpisów:251
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 22:53
  • Licznik odwiedzin:26 634 / 2265 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zapraszam Was serdecznie na mój nowy blog. Zaczęłam studia, czyli nowy rozdział w życiu. Nowy rozdział - nowy blog. Mam nadzieję, że tak jak tutaj będziecie mnie wspierać i często odwiedzać

http://www.alicjaprange.blogspot.com/
 

 
Od dawna uważam ze to co nas otacza jest wyobraźnia, im więcej sie martwimy tym bardziej nam nie wygodzi.
Keep calm and miej wylane
 

 
Nasza miłość jest taka romantyczna, może dlatego nieszczęśliwa i niespełniona.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Gwiazdy prowadzą do domu"

Tak to prawda. I tu warto zastanowić sie gdzie jest nasze miejsce, gdzie czujemy się najlepiej, gdzie są ludzie, którzy nas kochają i tęsknią za nami.
 

 
Uwierzyłam, że będzie lepiej, patrząc przez wąską uliczkę. Widząc dłonie starszych ludzi trzymających się jak w dzień wojny.
 

 
Dzisiaj nie wytrzymałam, miałam dość tego, że kolega na wszystko reagował pokazaniem środkowego palca. Kilka lub kilkanaście razy się wytrzyma, ale dziś już się nie dało.

Powiedziałam mu, że wiem, że to jest jego najdłuższa część ciała, ale nie musi się chwalić.

Zamurowało go. Po 5 minutach milczenia, powiedział, że nie spodziewał się tego po mnie.

Cieszę się, że w końcu dałam radę się odgryźć. Jego zachowanie naprawdę było męczące.
 

 
-Do you love me?
-I have no idea really. Maybe eventually I'll be able to have some rest.
-I will cry.




 

 
Każdy dzień był cudem. Z mojego pokoju, który po dwóch tygodniach tak można nazwać, obserwowałam piękny Giewont. Również nocna burza była sztuką.

Błyskawice miały swój koncert. Uderzały z wielką siłą w bębny. Widocznie były bardzo sławne, ponieważ paparazzi mogło wykazać się w obszernej sesji fotograficznej.

Pogoda natomiast rysowała ze mną po kartce papieru w kratkę. Czasami trafiałam na tą ze słońcem, a czasami z chmurką.
Końcowe dzieło mnie zadowoliło.




http://b2.pinger.pl/9779292dda5af17999ff7ca9e4d4a049/jo590.jpg
  • awatar Swallooow: szczerze w Zakopanem oprócz Krupówek nie ma nic ciekawego... Ale i tak ma swój urok, tak samo, jak miejscowości wokół :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Don't worry be happy.

Uśmiech poproszę.
  • awatar Gość: Również się z tym zgadzam siostrzyczko <3
  • awatar Aneta A.: Popieram! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Puck się rozwija, ale także pamięta o historii.
MDL - Morski Dywizjon Lotniczy i jego przedstawiciele z XXI wieku.






 

 

DIY

A więc nocne nudy.
Wzięłam drewnianą walizeczkę po farbkach i zaczęłam tworzyć. Najpierw dmuchawiec, później inne cuda. Już chciałam to zniszczyć, ale pasuje do mojego różnoimiennego wnętrza.










  • awatar Aneta A.: Ten "dmuchawiec" - super ci wyszedł! Fajny blog! obserwuję :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Myślałam, że te wakacje będą totalną porażką. Na szczęście się myliłam.
Tyle wspaniałych ludzi dookoła mnie.
Tak dużo wydarzeń i planów, że założyłam kalendarz.

Na razie maluję paznokcie czerwonym lakierem, a usta krwistą szminką.

Czuję się piękna. Nie ważne, że jestem sama. Tak jest dobrze. Może nawet lepiej. Nie muszę się w nic angażować. Mam czas dla siebie. Oczywiście inni są ważni, ale ten czas już nie wróci.

Zdjęcia ze słonecznej Jastarni.







Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Chciałam opisać dzisiejszy dzień, ale muszę zacząć od wczorajszego.
Wczoraj wybrałam się z kumplem na spacer. Oczywiście coś musiało mi się przydarzyć. A więc po nim wylądowaliśmy w jakieś restauracji. Czekając na pizze, on poszedł na przerwę techniczną - tak to nazwał. Ja chciałam napisać do siostry, że jestem z nim i jest spoko. Ona nie odpisywała. Kumpel usiadł i automatycznie przejrzał telefon. Po czym mi go pokazał i mówi, że ten sms-es nie miał być chyba do niego. Nie wiedziałam co powiedzieć. Zrobiło mi się gorąco, burak na twarzy. Po prostu masakra. Wiem, że pomyślicie przecież to nic takiego, ale ja nie chciałam, aby on pomyślał, że mi się podoba, czy coś w ten deseń. Po jakimś czasie znów normalnie gadaliśmy.
On odprowadził mnie na przystanek i wróciłam do domu. Opowiedziałam wszystko siostrze. Ona do mnie, że mam się nie przejmować. Miała rację, bo po co? Cieszę się, że nie napisałam czegoś więcej.
Robiło się ciemno. Włączyłam klasyczną muzykę, zapaliłam świece i położyłam się do łóżka z zamiarem przeczytania książki. Ale oczywiście Romantyczna dusza nie pozwoli aby piękno strumienia światła ze świecy przygasiła jakaś elektryczna moc. Więc wtuliłam się w poduszkę i się wzruszyłam. Napisałam do przyjaciółki, że bardzo tęsknie. Ona odpisała. Przypomniał mi się dziadek i wszystkie chwile spędzone z nim. Byłam przy naszych podróżach sobieskim lasem. Pamiętam jak opowiadał mi o czterech brzozach, które przeżyły czasy Jana III Sobieskiego. A więc po nieprzespanej nocy wybrałam się na rower. Pojechałam ścieżkami, gdzie nikt nie chodzi. Nie spodziewałam się tak ciężkich warunków, ale także tak pięknych widoków. To było coś pięknego. Jechałam lasem, a po lewej mojej stronie widoczna była zatoka. To był szlak niebieski. Cudowne miejsce. Szkoda, że nie porobiłam zdjęć. Ale na pewno kiedyś tam wrócę. I odnajdę brzozy.
  • awatar levander: ciekawie napisane, nie spotkałam się jeszcze z taką retoryką .. hm .. :)
  • awatar Kiss of Death . ! .: Świetny wpis. ;** Byłabym wdzięczna jakbyś wpadła do mnie i przeczytała moje opowiadanko (1 rozdział) no i także proszę o szczerą opinię. c;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jesteście jak lek na moje wrażliwe wnętrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Czekam na moje worki jutowe.
Później zacznie się szycie.

Jak ja uwielbiam czas wakacji. Mogę robić co chcę, albo nic nie robić.

Na zdjęciu piękne Włochy.
  • awatar Verhaal: Świetny blog i ciekawe wpisy :- * Zapraszam do komentowania mojego pierwszego wpisu i obserwowania mojego bloga, powstanie na nim opowiadanie :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie mogę doczekać się własnego mieszkania. Już mam tyle pomysłów na urządzenie wnętrza. Omnommm <3

Zamieszczę trochę inspiracji z wirtualnego świata.








Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
No tak, było za dobrze. Jest gorzej, nie najgorzej.
Mam dosyć tego świata. Chcę się wyrwać.
Jak najdalej...
Chciałam dzisiaj uciec z domu. Nie na długo, nie za daleko...
Tylko nie miałam dokąd...
Nienawidzę tego świata.
Choć jest piękny, to wiele bym zmieniła.

Po obmyśleniu planu ucieczki, usiadłam i wzięłam się za zadania z chemii. To mi pomogło. Później gdy już nie widziałam ze zmęczenia liczb, wzięłam pędzle i zaczęłam malować.
Byle co, byle na czym.

Już jest lepiej. Odbuduję to, co się zapadło.
 

 
Napisał, po 2 miesiącach, 23.06 byłyby 2 lata, ale jakoś mi to nie zrobiło...
Jest wspaniale tak jak jest. A on niech jest widziany z inną w swoim miasteczku. Niech znajomi mi mówią, on jest szczęśliwy z inną.

Bo ja jestem szczęśliwa sama ze sobą.
  • awatar ` overdue feelings ..: nie daj się! skoro się ogarnęłaś to nie pozwól by na nowo zrobił bałagan w Twoim życiu! <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
  • awatar ' konto opuszczone...: Strasznie mi się tutaj podoba! Ciekawe wpisy, twórcza właścicielka i coś przyciąga! :-) Zapraszam do komentowania moich wpisów i obserwowania mojego bloga <3 .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Kolejne kilogramy żegnajcie.
Omnommm chcę jeszcze więcej.
Nie mogę być grubsza od niego.
Choć on i tak uważa, że jestem ładna.

Romantyczna dusza co się z tobą dzieje...
Wpadam ostatnio coraz częściej w samozachwyt.
 

 
U mnie umarł smutek.
 

 
Chciałabym tak całą noc przeleżeć. Nic nie robić, tylko patrzeć.
Może wybiorę się z przyjaciółką w romantyczne morze gwiazd.
Oj jak bardzo chcę
 

 
Jak ja Go kocham

Nocne spacery
podziw turpistycznych ludzi
którzy tylko siedzą w norach barowych
bez fotosyntezy


Jak zwykle wkradła mi się moja poezja
Wyjazd uważam za bardzo udany

Życzę miłego wieczoru